¤ HERR / Der Arbeiter / Storm of Capricorn / Ghosts of Breslau - Hopes Die in Winter ¤



Beast of Prey 2005
strona www

H.E.R.R.: 1. Hopes Die in Winter, 2. Fifteen Tokens, 3. Fruhlings Erwachen; Der Arbeiter: 4. La Virgen de los Hielos, 5. Lichtgeburt, 6. El Hijo del Viudo; Storm of Capricorn: 7. Un Dernier Exode, 8. Un Dernier Refuge, 9. Un Dernier Souffle; Ghosts of Breslau: 10. Train in the Fog, 11. Dig Your Own Graves, 12. Lullaby (for a dead child), 13. The Beauty & The Nightmare


Dzięki Beast of Prey pojawia się na naszym rodzimym rynku kolejna kompilacja minialbumów kilku artystów z militarystycznych kręgów. Trzy utwory otwierającego płytę holenderskiego HERR to przede wszystkim neoklasyczny patos, udramatyzowany wojennymi inwokacjami i monologami, z jednego z których zaczerpnięto nazwę wydawnictwa. Parę nietypowych pomysłów i nienaganna realizacja składaja się na świetny początek płyty. Następny w kolejce Der Arbeiter preferuje nasycone elektroniką utwory z ezoterycznymi melodiami na pierwszym planie. Początkowo zaskakują technoidalne (sic!) patenty rytmiczne, ale koniec końców widać w tym wszystkim cel, zamysł i metodę. Der Arbeiter (ponoć aus Chile) wypada zresztą w całym towarzystwie najoryginalniej. Muzyka następnego w kolejce Storm of Capricorn to przykład bardziej szablonowego podejścia do tematu. Francuski duet budzi po trochu skojarzenia z dynamicznym stylem Derniere Volonte, po trochu z bardziej soundtrackowym Land. Dominują marszowe rytmy, postsymfoniczne wstawki, żeńskie wokale i melodeklamacje, ale niestety jakościowo daleko jeszcze temu do dokonań chociażby dwóch wymienionych wyżej projektów. Kompozycje Storm of Capricorn są zdecydowanie najsłabszym fragmentem płyty. Zamykające album, rodzime Ghosts of Breslau zgodnie z oczekiwaniami prezentuje duszny dark ambient, obfitujący w militarne akcenty. Charakterystyczną cechą muzyki tego projektu jest sugestywny minimalizm, zarówno w kreowaniu głównych tematów jak i w użyciu sampli. Wszystko to, a nawet więcej ma umieszczony na tej kompilacji materiał, choć z uwagi na różnice stylistyczne nie ma sensu porównywać go do muzyki pozostałych artystów z płyty. Mimo kilku słabszych momentów, "Hopes Die in Winter" jest wydawnictwem godnym polecenia. Jego największym atutem jest różnorodność. Warto zwłaszcza docenić fakt, że poszczególne projekty zadbały o własną, niejednokroć oryginalną, interpretację stylu militarno-neoklasycznego.

-- lewy [27 września 2005]



ostatnie recenzje autora:
Galerie Schallschutz - Montauk Projekt -- [13 lutego 2006]
Bad Sector & Tomasso Lisa - Reset/Rebis Periferiche -- [13 lutego 2006]
Grey Wolves, The - Division -- [13 lutego 2006]
Squaremeter - Frozen Spark -- [13 lutego 2006]
Sunao Inami - An Impulse of Acoustic -- [13 lutego 2006]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.028 s.