¤ Sun Electric - Lost & Found (1998 - 2000) ¤



Shitkatapult
2007

Ocena:
2

1. Toninas 2. Lomat 3. Sissy 4. Shuttle 5. Ohaya 6. Up at Dawn 7. Echelon 8. Umpa Lumpa 9. Choc au Lait 10. Afterglow


Kolejne stare pudło stara się o sobie przypomnieć, serwując coś co chyba jest zestawem niewydanych do tej pory kawałków z przebytych lat tłustych. Autorzy przebojowego "O'locco" stracili jak się wydaje poczucie, że czas nie zatrzymał się w momencie gdy sami przestali nagrywać nowy materiał, a wręcz przeciwnie - przyspieszył nieubłaganie zostawiając w tyle maruderów i pauzujących. I tak jak ich pobratymcy z The Black Dog, tak i Sun Electric usiłuje przywołać ducha dawnej chwały, lecz niestety nie wychodzi to żadnej z tych ekip na dobre. O ile jednak The Black Dog sięgneli do materiału przedpotopowego, o tyle Sun Electric atakuje całkiem świeżo brzmiącą mieszanką szumów, bitów, klików, i reszty elektronicznego kleju, który być może gumą arabską jeszcze nie zajeżdża, ale już na starcie jest na skazanej na szybkie zapomnienie pozycji. Ta płyta to pościg za trendami, próba udowodnienia że skoro młodzi mogą, to starzy tym bardziej; w efekcie jednak dostajemy każdy utwór inny, jakby odrzucony z zupełnie innej sesji, co razem oczywiście tworzy być może smaczny kąsek dla fana (o ile Sun Electric ich posiada), lecz sam w sobie jest równie interesujący co czternaście odmian dzikiej pigwy. Kompletna nijakość, kombinowanie na siłę, męczenie kota, i totalna nuda sprawiają, że jedyne co mi się teraz marzy, to że skoro Sun Electric postanowili wrócić do gry, to że w najbliższym czasie zremasterują swoje stare dobre numery, z pięknego początku lat 90-tych; przynajmniej będzie wesoło. Tymczasem inna rówiesna im formacja - The Orb - też wydaje stary materiał - z tą różnicą, że wyposaża go w dodatkowe dyski z bonusami, a także, albo i przede wszystkim, otacza go zupełnie nowym towarem, który aż pachnie świeżo ściętymi roślinkami. Tutaj nic takiego nie ma miejsca.

-- eliks [2 grudnia 2007]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.02 s.