¤ Golgatha - Seven Pillars ¤



Athanor
2006

Ocena:
3.5

1. January 21, 1919: Orient-Occident, 2. June 1909: Syria, 3. March 1911: Nadir, 4. July 6, 1917: Akabar, 5. March 1917: Under the Desert Moon, 6. October 1, 1918: Victory, 7. September 1919: The Loss, 8. November 1917: The Mint, 9. August 1922: Royal Air Force, 10. Reflection I: Solitude, 11. Reflection II: Hordes, 12. May 13, 1935: One Last Ride


O tej ekipie mówi się w ostatnim czasie sporo, tak jakby odnaleźli jakiś kamień filozoficzny w jelitach Harry'ego Pottera. Sprawdziłem. Istotnie, mają w sobie coś co przy pomyślnych wiatrach nazwać można innowacyjnością, lub też precyzyjniej coś, co odróżnia ich na tle garści podobnych, jednorazowych projektów. Metoda Golgathy zaskoczyła i na dzień dzisiejszy wcale jednorazowi już nie są - wręcz przeciwnie, pod swoje czarne skrzydło wzięło ich Cold Meat Industry, jak gdyby to miało jakieś znaczenie - chociaż wciąż jeszcze muszą szlifować elementy swojego muzycznego fechtunku. Trzyosobowy, zamaskowany zespół od razu jawi się jako kolektyw bardzo ambitnie podchodzący do swojego dzieła, stawiający na mnogość dźwięków i przepych klimatyczny. Potrafią być rytmiczni, potrafią snuć czarne krajobrazy, aby za chwilę wyjść spomiędzy drzew z gitarą i rozpocząć pieśń kozła lub arię satynowych kajdanów. Owa różnorodność zarówno dynamiki jak i scenografii budzi natychmiastowe skojarzenia z Pimentola i Von Thornstahl, lecz przekłamaniem byłoby utożsamiać ze sobą wszystkie te formacje. To czego nie widać, to niezwykły potencjał filmowy tej muzyki - sam zespół nie ukrywa swojej fascynacji magią ruchomych obrazków, i przez to komponuje z myślą o potencjalnej symbiozie swojej muzyki z nieistniejącymi jeszcze filmami. A wnioskując z tego jak klimatyczne i aromatyczne potrafią być dźwiękowe ścieżki Golgathy, zapewne mogłyby ozdobić zarówno nieme kino grozy, jak i zupełnie współczesne kino baśniowe. Myślę, że warto sprawdzić na sobie ich możliwości, które bawiąć - rokują na przyszłość.

-- eliks [13 maja 2008]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje Golgatha:
Golgatha - Tales of Transgression and Sacrifice -- eliks [13 czerwca 2008]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.028 s.