¤ Aphex Twin - Druqks ¤



Warp 2001
nieoficjalna stronka

Ocena:
4

CD 1: 1. Jynweythek Ylow, 2. Vordhosbn, 3. Kladfvgbung, 4. Omgyiya Switch 7, 5. Strotha Tynhe, 6. Gwely Mernans, 7. Bbydhyonchord, 8. Cock/Ver 10, 9. Avril 14th, 10. St. Saint Michel Mix + Saint Michaels Mount, 11. Gwarek, 12. Orban Eq Trx 4, 13. Aussois, 14. Hy A Scullyas Lyf A Dhagrow, 15. Kesson Daslef; CD 2: 1. 54 Cymru Beats, 2. Btoum-Roumada, 3. Lornaderek, 4. Penty Harmonium, 5. Meltphace 6, 6. Bit 4, 7. Prep Gwarlek 3b, 8. Farther, 9. Taking Control, 10. Petiatil CX Htdui, 11. Ruglen Holon, 12. Afx237 v7, 13. Ziggomatic v17, 14. Beskhu3epnm, 15. Nanou 2


Po bezlitosnym wyśmianiu muzycznego biznesu na dwóch ostatnich singlach, Aphex Twin powraca do motywów, którymi kiedyś przecierało nowe muzyczne szlaki. W obecnym stadium rozwoju sceny tzw. IDM "Druqs" na pewno ustępuje oryginalnością i kompleksowością wielu dziełom eksperymentatorów z Hymen, Mille Plateaux, Schematic, Component, M3rck, Planet µ, Toytronic i masy innych wytwórni. Aphex Twin nie przejmuje się jednak ogromem konkurencji i robi dalej swoje. Nadal prezentuje przy tym dość osobiste podejście do muzyki - mamy nawet jakieś fragmenty rodzinnych wspominek, tudzież inne wycinki pokręconego sentymentalizmu Rysia. Tradycyjnie wszystko wydaje się mieć iście szaloną logikę, od tytułu, który naiwnie można skojarzyć z narkotykami, po historię zgubionych w samolocie niepublikowanych kawałków, która była ponoć powodem śpiesznego wydania ich części w postaci podwójnego CD albumu ("...nie miałbym nic przeciwko dopóki ktoś nie umieściłby ich w internecie niszcząc moje zarobki na jakieś następne dziesięć lat...chciałem wyskoczyć z czterema CD, ale to by już była masakra i za dużo roboty..."). Tym razem jednak muzyka jakoś specjalnie nie zaskakuje, są i przyjemne fragmenty znane z pierwszego "Selected Ambient Works" i bardziej kakofoniczne w stylu "Ventolin". Szaleńczo rozpędzone rytmy, powywracane do góry nogami fragmenty muzyki poważnej, pozytywkowe melodyjki (tutaj szczególnie dużo jest pianinka) - wszystko jak zwykle z dziecięcą ufnością wrzucone do jednego worka. To potrafi tylko człowiek, który twierdzi że rozmawia ze swoim rowerem, dumny posiadacz czołgu i niedoszły współpracownik niejakiej Madonny (niestety nie zgodziła się na skromne warunki naszego bohatera obligujące ją do wydawania "śmiesznych odgłosów zwierzęcych").

-- lewy [19 grudnia 2001]



ostatnie recenzje autora:
Galerie Schallschutz - Montauk Projekt -- [13 lutego 2006]
Bad Sector & Tomasso Lisa - Reset/Rebis Periferiche -- [13 lutego 2006]
Grey Wolves, The - Division -- [13 lutego 2006]
Squaremeter - Frozen Spark -- [13 lutego 2006]
Sunao Inami - An Impulse of Acoustic -- [13 lutego 2006]
  więcej...



inne recenzje Aphex Twin:
Aphex Twin - 26 Mixes for Cash -- eliks [2 lipca 2003]
Aphex Twin - Come to Daddy -- eliks [15 sierpnia 2002]
Aphex Twin - Richard D. James Album -- eliks [9 stycznia 2002]
Aphex Twin - Selected Ambient Works 85-92 -- eliks [20 lipca 2003]
Aphex Twin - Selected Ambient Works II -- eliks [18 sierpnia 2002]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.