¤ Nurse With Wound - Huffin' Rag Blues ¤



Dirter Promotions
2008

Ocena:
4.5

1. Willy The Weeper, 2. Groove Grease (hot catz), 3. The Funktion of the Hairy Egg, 4. Black Teeth, 5. Thrill of Romance...?, 6. Linin' With the Night, 7. Ketamineaphonia, 8. Juice Head Crazy Lady, 9. Wash The Dust From My Heart, 10. Cruisin' for a Bruisin', 11. All of Me


Gdy próbuję odtwarzać Nurse With Wound w Windows Media Playerze wyrzuca mi 'nieznany gatunek'. A już zaczynałem wierzyć że ten program czasem potrafi nazwać muzykę którą przetwarza lepiej, niż jej użytkownicy czy nawet twórcy. Np. The Moon Lay Hidden Beneath the Cloud to 'neo medieval folk', a Explosions in the Sky, w zależności od płyty, to 'instrumental rock' lub po bożemu 'post rock'. Einsturzende Neubauten to - tu zero zaskoczenia niestety - 'industrial', a Dead Can Dance, już lepiej, to 'other'. Nieznany gatunek to jakby synonim życia pozaziemskiego, którego prymitywne próbniki genetyczne rozpoznać nie potrafią, po czym ulegają autodestrukcji. A pewien trend daje się zaobserwować już na "An Awkward Pause", nie mówiąc o cyklu Shipwreck Radio, gdzie Stapleton dał się poznać jako twórca coraz bardziej dorosły, nieokiełznany acz gościnny, zapraszający do aktywnej podróżny przez senną abstrakcję, a nie tylko dzikich konwulsji na festiwalu nonsensu i zgiełku. Tym razem na warsztat poszedł blues ("My babe works so hard all day...") i jazz z suspensem (Audrey Horne wchodzi do baru), generalnie rzeczy z klasycznym klimatem, ale z osadem niebezpieczeństwa, złowrogą i złudną atmosferą która przebita igłą jak balon ukazuje wykrzywioną, spaloną twarz i rękę z nożami. A na tym nabazgrany jest tradycyjny Nurse, eksplorujący wilgoć leśnej ściółki, przetwarzający znajome odgłosy do postaci powierzchownych hybryd skrywających jedno i to samo - Szaleństwo na smyczy Zła. Wyjątkowo melodyjne, przyjaźne, i fascynujące Szaleństwo, które zamyka nas w czarno-białym filmie Lyncha, a które można przeżywać on and on and on. Polecam!

-- eliks [16 lipca 2008]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje Nurse With Wound:
Nurse With Wound & Aranos - Santoor Lena Bicycle -- gllmdmcht [27 grudnia 2006]
Nurse With Wound - A Sucked Orange -- eliks [4 września 2003]
Nurse With Wound - Salt Marie Celeste -- eliks [4 lutego 2007]
Nurse With Wound - She and Me Fall Together in Free Death -- Truston [2 czerwca 2004]
Nurse With Wound - Shipwreck Radio Volume One (Seven Sonic Structures From Utvær) -- raziel [8 maja 2008]
Nurse With Wound - Soliloquy for Lilith -- eliks [1 listopada 2004]
Nurse With Wound - Spiral Insana -- ubu krool [październik 1999]
Nurse With Wound - The Man with the Woman Face -- M.Alexander [20 czerwca 2002]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.017 s.