¤ Aurora - Międzynarodówka ¤



Furia Musica/PopNoise 2004

1. Wszyscy przeciwko wszystkim, 2. Budować mur chiński, 3. Świnie, 4. Nie żyję, 5. Międzynarodówka cz.1, 6. Proletariusze, 7. Anioł, 8. Chwała, 9. Międzynarodówka cz.1, 10. Polska po polsku, 11. Wszyscy przeciwko wszystkim, 12. Rozmowa, 13. Nie żyję


Po szesnastu latach od nagrania, ukazała się wreszcie debiutancka płyta zespołu Aurora. Legendy rzeszowskiej, ale również polskiej sceny rockowej. Krążyła przez lata w formie kasety demo, ale nigdy nie wydano jej nawet na winylu, a co dopiero na wchodzącym dopiero do Polski w latach 90-tych kompakcie. Oczywiście na początku było tak ze względów politycznych, gdyż Aurora nie lubiła się z panującą wówczas władzą, o czym śpiewała na nielicznych koncertach. A ta władza w zamian za to nie pozwalała na nagranie i wydanie płyty w oficjalnym obiegu. Dość absurdalnie to teraz brzmi, ale tak było. Czy ktoś teraz jest w stanie sobie to wyobrazić?
W przypadku chociażby Aurory widać, że władza godziła się na same nagranie piosenek, ale za cenę pewnych kompromisów. W tym wypadku, większość utworów jest w różnych językach, jak to mówią - obcych. Po niemiecku, angielsku, rosyjsku i chyba hiszpańsku. Tylko trzy ostatnie utwory, dołączone na zasadzie 'bonusu' są po polsku (co dziwne "Nie żyję" i nagranie podsłuchiwanych rozmów z milicyjnej radiostacji nie są nawet anonsowane na okładce), gdyż pochodzą z innych, wcześniejszych sesji dla Polskiego Radia.
Między innymi dzięki takim grupom jak Aurora, Milion Bułgarów, 1984 czy Dezerter, nigdy nie chorowałem na czerwonkę, świnkę czy nawet powszechną amnezję. Fakt jest taki, że kiedyś mniej się płyt wydawało, ale przez to też my słuchacze więcej słuchaliśmy. Więcej przeżywaliśmy i mocniej się angażowaliśmy emocjonalnie w muzykę, teksty, kontekst, grę słów.
Później grupa się rozpadła, powoli wypadała ze świadomości słuchaczy, zmienił się ustrój. Teksty zapachniały anachronizmem, choć przecież nie wszystkie. Jest taki utwór na tej płycie - "Polska - świeta krowa dojna" (tu nie wiedzieć czemu pod tytułem "Polska po polsku"), który jest ponadczasowy i aktualny po dzień dzisiejszy. To jedna z najciekawszych kompozycji w historii polskiego rocka. Jak na tamte czasy, bardzo nowoczesna. O symbolicznym przesłaniu i bardzo osobistej refleksji. Gorzkiej, pesymistycznej refleksji o duchowości naszego kraju.
I gdy wydawało się, że już nikt nigdy tego nie wyda na kompakcie, łódzka Furia Musica sprawiła mi wielką niespodziankę (mam nadzieję, że nie ostatnią).
Różnie bywa z jakością, czasami słychać przestery, szumy, trzaski, ale umówmy się, w tym dokumencie najmniej chodzi o jakość nagrań, tu ważna jest treść oprawiona agresywną, mroczną, po części elektroniczną i postindustrialną muzyką.
Aurora wywodzi się z punkowego środowiska, które zafascynowane było swego czasu samplerami, syntezatorami, automatami perkusyjnymi. Jest kilka utworów o zabarwieniu industrialnym, rytmice wczesnego Electronic Body Music (a la DAF, Front 242, Nitzer Ebb). Słychać Alien Sex Fiend, echa monotonnych gitar a la wczesne The Sisters of Mercy i solówki gitarowe, które do tej pory mnie irytują, choć minęło już prawie dwadzieścia lat od momentu ich usłyszenia.
Warty swoich pieniędzy dokument o początkach muzyki samplerowej, industrialnej i niezależnej w Polsce.
PS. Więcej o Aurorze można przeczytać na stronie: http://dada.terra.pl/aurora

-- r@ [13 września 2004]



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 października 2009]
Boratto, Gui - Take My Breath Away -- [31 marca 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.012 s.