¤ Claro Intelecto - Metanarrative ¤



Modern Love 2008
www.modern-love.co.uk
www.claro-intelecto.com

1. Operation, 2. Harsh Reality, 3. Innocence, 4. Before My Eyes, 5. Gone to the Dogs, 6. Nodrex, 7. Dependant, 8. Beautiful Death


Pierwszy album Marka Stewarta z Manchesteru pod szyldem Claro Intelecto nagrany w 2004 roku dla Ai Records od razu zwrócił na niego uwagę fanów i krytyki. "Neurofibro" przyniosło zgrabną porcję electro i techno w onirycznym klimacie, przywołując swym brzmieniem klasyczne dla brytyjskiej elektroniki dokonania takich artystów, jak The Black Dog, B12, Stasis czy As One. Od tamtego czasu muzyka Stewarta rozwijała się powoli, asymilując nowe elementy. Świadectwem tego seria singli z cyklu "Warehouse Sessions" oraz wydany właśnie album "Metanarrative".

Brytyjski producent pracował nad nim rok. Z ponad stu nagranych utworów wybrał osiem. I rzeczywiście są to prawdziwe perełki. Największe wrażenie robią te kompozycje, które w zaskakująco świeży sposób łączą wywiedzione z dub techno głębokie basy i bity z zapamiętanymi z produkcji detroitowych innowatorów przestrzenne pasaże ambientowych klawiszy. Tak dzieje się w otwierającym album "Operation", czy późniejszych "Harsh Reality", "Gone to the Dogs" i "Dependent". Każde z tych nagrań uzupełniają jednak inne elementy dodatkowe - kumkające klawisze, metaliczne akordy, pohukujące loopy czy przemysłowe efekty. Wszystko to układa się w hipnotyczną całość, kreujący niezwykły klimat pół-jawy, pół-snu.

Do wcześniejszych dokonań Claro Intelecto odwołuje się utwór "Innocence" - to zgrabnie podjęty dialog z produkcjami wczesnych gwiazd Warpu, uzupełniony o wywiedziony z dubowej estetyki pochód giętego basu. W "Before My Eyes" otrzymujemy minimalistyczne techno, którego miarowy puls wspomaga klangujący bas, opleciony studyjnymi pogłosami. W stronę brzmień rodem z Detroit skręca z kolei "Nodrex", sącząc w głośniki ciepłe pasaże syntezatorowych strumieni wspartych o lekko cykający bit.
W finale rozbrzmiewa najbardziej oniryczne nagranie z całego zestawu - "Beautiful Death" upajające nieziemskim uczuciem spokoju, wykreowanym przez wolno płynący potok ambientowych dźwięków, podszyty dalekim pulsem głębokiego bitu.

"Metanarrative" już teraz można uznać za jedną z najpiękniejszych płyt sezonu, której uroda nie przeminie, mimo upływu lat i zmian muzycznych mód.

Paweł Gzyl / www.gaz-eta.vivo.pl

-- Pawel Gzyl [30 maja 2008]



ostatnie recenzje autora:
Black Dog, The - Further Vexations -- [14 maja 2009]
Pendle Coven - Self Assessment -- [14 maja 2009]
Cabaret Voltaire - Kora! Kora! Kora! -- [13 maja 2009]
Point 7 - What? -- [13 maja 2009]
Aux 88 - Mad Scientist -- [13 maja 2009]
  więcej...



inne recenzje Claro Intelecto:
Claro Intelecto - Neurofibro -- jman [24 listopada 2004]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.