¤ Matta - Prototype ¤



Ad Noiseam 2010





1. Mass, 2. Chaos Reigns, 3. Monster, 4. Suicide Stutter, 5. Sura (remix by Matta), 6. Release the Freq, 7. Echo Babylon, 8. Inquisition pt. III, 9. Solar Driftwood, 10. Outlaw,


Dubstepowych mariaży publikowanych przez Ad Noiseam ciąg dalszy. Rodzeństwo Matta poznałem dzięki swoistemu zauroczeniu ostatnimi poczynaniami Bena Boysena. Zanim jednak na "Avenger" trafiło "Suture" (w koprodukcji z duetem Matta właśnie), blisko rok wcześniej 12"-owe "Sura" (dostępne również jako mp3 i FLAC) zaszczyciła swoją obecnością owego kawałka przygotowana przez nich interpretacja. Londyńczycy oficjalnie pojawili się dopiero w 2009 roku, a kolejne single (odpowiednio "R.O.T.O.R." i "Vice") wydawały tłocznie z bardzo skromnym portfolio. Przełomowym okazał się rok 2010. W listopadzie nakładem Ad Noiseam ukazało się "Release the Freq" (poniekąd w kooperacji z The Abyss z Sydney, czyli kolejnej grupie, o której nic mi nie wiadomo), potem dość niespodziewanie opublikowano debiutancki LP "Prototype" - i było to dla mnie zaskoczeniem do tego stopnia, że ów wydawnictwo dotarło do mnie dopiero kilkanaście tygodni po premierze najbardziej 'pojechanego' krążka w dorobku Hecq. Napiszę szczerze: byłem nim lekko rozczarowany. Wynikało to jednak zapewne z okoliczności. Jak się zapewne zdążyłeś zorientować szanowny czytelniku w okresie totalnej posuchy (absurd, który podkreśla wyjątkowość niektórych wydawnictw) wraca się do rzeczy, które mimo wszystko pewien poziom sobą reprezentują. I oto na nowo pogrążyłem się w temacie dubstepu niekomercyjnego przed szereg, którego tym razem wystawiam "Prototype".

Matta w 'przedbiegach' wykorzystuje absorbujący motyw religijnych zaśpiewów. Zastosowany w "Mass" fragment liturgiczny otacza łagodne łaskotanie cytr, tudzież innych instrumentów, które odświętnie goszczą w świątyniach. W "Chaos Reign" inicjujący zdarzenie nimfowo-operetkowy motyw krtaniowy ustępuje miejsca diabolicznej sentencji. Oto kolejny z numerów, w którym do głosu dochodzą pobłyskujące oślepiającymi refleksami drony, żłobiąc fakturę budowaną na dostojnym klawiszowym akordzie. Zresztą nie czarujmy: "Prototype" zewsząd spowijają otuliny tłustego basu, migotliwe konteksty i perspektywy oraz szerokie spektrum efektów perkusyjnych przyjmujących mniej lub bardziej frapujące formy ("Monster", "Release the Freq", "Echo Babylon", "Inquisition pt. III", "Solar Driftwood" ...) Wyjątkiem w zasadzie jest jedynie "Suicide Stutter", które dotyka nieco bardziej intymnej sfery muzyki duetu. Nazwijmy ten moment niezobowiązująco: oazą inteligentnego downtempo. Gościnnie pojawia się jeszcze wspomniana gdzieś na wstępnie wariacja przepełnionego marzycielską głębią "Sura". Dzieła dokonuje "Outlaw", w którym ponownie dają o sobie znać niewieście 'lamenta' zręcznie i zgrabnie wybatożone elementami wyrazistego 2-stepu.

W osobistym rankingu jest to jedna z pięciu najciekawszych pozycji wydartych z gardzieli uprzemysławianego dubstep, może i odrobinę monotonna i jednostajna, ale nie ma już na tym świecie rzeczy doskonałych, chyba że któryś z szanownych czytelników jest innego zdania.

-- vigoslugbait [13 marca 2012]





ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.