¤ Covenant – Last Dance ¤



Dependent, 2013

Ocena:
3

1.Last Dance, 2. I Scan The Surface, 3. Last Dance (Modulate Remix), 4.We Go Down, 5. Last Dance (Version), 6. Slowdance

Pojawiło się w ostatnim czasie (cytując klasyka) kilka „fajnych, naprawdę fajnych” tłoczeń. O wielu z nich może i potrafiłbym nawet nieco ciepłych słów nakreślić, ale w sposób sobie nawet niewiadomy z asumptem owym się nie kwapię. Bo przecież nadarzył się znakomity album Depeche Mode – ”Delta Machine”, o którym zanim się jeszcze pojawił na sklepowych półkach ośmieliłem się kilka gorzkich sentencji wygłosić – za co w tym miejscu, głównie muzyków tej grupy, chciałbym serdecznie przeprosić. Zaskoczył pozytywnie Ralf Henrich publikując materiał zupełnie nowy, legendarnej choć niezbyt aktywnej przecież grupy Robotiko Rejekto (”Corporate Power”) i ciężar gatunkowy ów utrzymał, z welurowej zaś sofy ciosem w krocze pogoniła mnie Caroline Hervé i jej ”Calling from the Stars”. A był jeszcze przecież soundtrack Front Line Assembly do popularnej gierki sieciowej ”Airmech”, czy wciąż jeszcze gorący, doskonały powrót Klinik z Dirkiem ‘już nie zagram więcej z Verhaeghenem’ Ivensem.

Covenant na kolejnym rozdrożu. Podpięty pod respirator, ze świeżymi organami (dosłownie i w przenośni). Joakim Montelius tylko w studio, Daniel Myer męczył się najwyraźniej w eleganckim garniturze i uciskającym wydatną gardziel krawacie. W jego miejsce do gry sukcesywnie jeszcze podczas trwania ostatniej trasy wprowadzono muzyków anonimowych, bo jeśli nawet Daniel Jonasson może i spółkuje w Dupont, to na kolana jego portfolio nie powala, a ten drugi? Andreas Catjar? Ponoć w roli zmagającego się z ciasnotą sceny klawiszowca, ale obaj mogą sobie na ‘God dag!’ w CV wpisać po piosence skomponowanej dla legendy szwedzkiej elektroniki podziemnej, odpowiednio ”I Scan The Surface” i ”Slowdance”. Jak na razie (może i na szczęście) tylko na poczet trzeciego w historii (po ”Theremin” i ”Euro”) trio z Helsingborga (i już nawet tak ich tytułować nie można) bardzo mini albumu. Tańczą na kurhanie future popu, (którym ten już raczej nie jest, jako że opierał się na kondycji i potencjałach grup-powierników preferencji naszych bohaterów podobnym) usypanym przez nich samych, wychodzącym naprzeciw ogólnie przyjętym na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia trendów. ”Last Dance” nie zwiastuje rewolucji, a jedynie zapowiada kolejny, bardzo ostrożny półkrok Simonssona i Monteliusa, zdawać by się mogło za wszelką cenę próbujących utrzymać przy życiu dzieło swojego życia.

”Last Dance” jako zapowiedź "Leaving Babylon", ”Last Dance” jako retoryczny powrót do wydanego sumptem sublabela Sony Music ”Nothern Light”, ”Last Dance” jako pomieszanie ”Ritual Noise” z poplątaniem ”Stalker” i jeszcze kilku innych motywów, które są znakiem rozpoznawalnym dla kompozycji Simonssona, co nie czyni żadnego z zamieszczonych tu kawałków niczym szczególnie wybitnym, choć przyznać trzeba, że wciąż utrzymujących przyzwoity poziom produkcyjny. Materiał na wrzesień z grubsza pewnie już jest przygotowany. Panowie, pozostaje zatem wybrać konkrety, nie sugerować się opiniami fanów, a tym bardziej lichymi wywodami pseudo oceniacza z pi.org, który już w lutym wiedział jaki będzie Covenant AD 2013 .

-- vigoslugbait [12 czerwca 2013]




ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [23 stycznia 2013]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.013 s.