¤ Heimatærde - Ich Hab die Nacht Getræumet ¤



Infacted Recordings 2004

Ocena:
5

1. Ich Hab die Nacht Getræumet (club version), 2. Gib Mir, 3. Musikerhænde, 4. Endlos, 5. Ich Hab die Nacht Getræumet (album version)


Czy ktoś z was słyszał o tym, aby łączyć hard electro z motywami quasi średniowiecznymi? Pomysł niedorzeczny powiadacie, a jednak można. Wychodzi z tej mieszanki całkiem strawna i sprawna miksturka. A kto porwał się na taki zabieg, spytacie? Ano niejaki Ash ukrywający się pod nazwą Heimatærde . Jego pierwsza oficjalna płytka (bo to tylko mini cd) zatytułowana "Ich Hab die Nacht Getræumet" ukazała się niedawno w wydawnictwie Infacted Recordings. Znalazło się na niej pięć utworów, w tym dwa razy tytułowy. Raz w wersji albumowej a raz w wersji club'owej. I to od niej rozpocznę poniższą tyradkę.
"Ich Hab die Nacht Getræumet" urzekło mnie od pierwszego wysłuchania tym, że można w niesamowity sposób hard electro połączyć z dzwiękami dud*. Nigdy w życiu nie przyszłoby mi to do głowy, a także to, że można z osiemnastowiecznej melodii i dziewiętnastowiecznego tekstu zrobić mrocznawy kawałek hard electro, nadajacy się na klubowy hit. Ale nie tylko na cudzych kompozycjach bazuje Ash. Drugi utwór to "Gib Mir", posiadajacy taką dawkę energii i tzw. wykopu, że starczyłoby jej na całą, nudną i nijaką ostatnią płytę bardzo znanego i lubianego (także przeze mnie) meksykańskiego duetu. Ale wracając do utworu, to dawno już nie słyszałem tak niemieckiego klimatu. Soczysty, ciężki, rytmiczny bit 'ciągnący za sobą' tzw. melodyjki + przetworzony, w stu procentach niemiecki wokal i wspaniale wkomponowane sample dają w efekcie kompozycję, której nie powstydziłby się nawet Mistrz Rudi R. (I kto wie, czy Herr Ash nie ma go w swoim panteonie). W podobny sposób zrobiony jest też "Endlos", tyle że tu zamiast eins, zwei, drei, vier, mamy na początku dudy i przypominający mi trochę :Wumpscut: wstęp. Ale potem jest już ostro, melodyjnie i klimatycznie. Nastroju dodają zwolnienia łączone z kapitalnie dobranymi samplami. Słowem majstersztyk. Te dwa 'posłuchowe'** dziełka mistrzowskiego łączenia klimatu i tzw. kopa przedziela "Musikerhænde" - muzyczny przykład na to, że i granie tzw. noise'ów nie jest Ash'owi obce. Potężne, ale niezbyt hałaśliwe, równe łojenie przerywają fragmenty piosenek młodzeży zza Warty, z okresu przełomu lat 30-stych i 40-stych ubiegłego stulecia. Całość kończy utwór tytułowy w wersji albumowej brzmiący jak opowieść z dawnych dni, pełnych chwały. Starego kolorytu nadają mu wspomniane wcześniej dudy i podniosły, troszkę kiczowaty, ale jednocześnie kapitalny wokal.
Podsumowując, "Ich Hab die Nacht Getræumet" to propozycja dla maniaków ciężkiego, mrocznawego grania z obszarów penetrowanych przez takich tuzów jak :W:, (ale ten stary) czy Suicide Commando (ale nowy), więc tylko 5 gwiazdek, bo skala więcej nie przewiduje :)
I to tyle o pierwszej płytce Heimatærde , która jest także zwiastunem pierwszej dużej płyty zatytułowanej "Gotteskrieger", na którą już dziś czekam z utęsknienim :)
Ps: Kto ma ochotę posłuchać, poczytać i pooglądąć (min. Ash'a w zbroi) niech wejdzie na całkiem miłą stronę - www.heimataerde.de .


* dudy - instrument ludowy często mylnie nazywany kobzą
** 'posłuchowy' - analogia do poglądowy

-- Zbyszek Szczesiak [19 listopada 2004]



ostatnie recenzje autora:
Inner Vision Laboratory - Insane Reality -- [2 kwietnia 2008]
Llovespell - Every Song Is a Llovesong -- [2 kwietnia 2008]
Antlers Mulm - Of Withered Sparks -- [17 lutego 2008]
Disharmony - Malignant Shields -- [28 listopada 2007]
Cyborg Attack - Stoerf***tor -- [10 września 2006]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.016 s.