¤ Aghast View - Carcinopest ¤



Zoth Ommog
1999

Ocena:
3.5

1. Pay off, 2. Fade away, 3. Torrent Haze, 4. God's Fist, 5. Immunity, 6. Per/version, 7. Intervention, 8. Down Race, 9. Truthlike, 10. God's Acre, 11. Immunity (dub), 12. Fadefuck, 13. Vaporize, 14. Truthlike (In Strict Confidence remix), 15. Pay off (Funker Vogt remix)


Brazylia to nie tylko kryzys, ale także sympatyczne grupy grające ciężkie odmiany electro-industrialu. Jedną z nich jest Aghast View, która ma już na koncie kilka płyt, jednak do tej pory nie miała szczęścia w Europie do dobrego wydawcy. Tym razem zwrócili się do Zoth Ommog, wytwórni, która staje się powoli monopolistą na europejskim rynku. Do tej stajni z Bad Homburg dołączyli w ostatnim roku: Front 242, Front Line Assembly, Numb i kilka mniej znanych grup. Właściwie to zostało poza ich zasięgiem tylko: :Wumpscut:, haujobb. i Evils Toy, jeśli chodzi o electro-industrial i zespoły związane obecnie z Dependent Records (Suicide Commando, Covenant, VNV Nation, Velvet Acid Christ). Wracając do Aghast View, to początek "Carcinopest" klasyczny. Ostre beaty, mocny wokal, gitary, ciężkie syntetyki, itp. Żadnych rewelacji, może tylko to, że ktoś tak jeszcze gra, ale widocznie w Brazylii czas się zatrzymał, podobnie jak w Polsce, siedem lat temu. Drugi utwór podobnie, tutaj całość kompozycji buduje gitara + wokal a la metal. Już miałem wyłączyć, bo nawet nie było to melodyjne, ale uprzejmość wobec Brazylijczyków kazała mi tylko przełączyć na następny kawałek. I dopiero trzeci utwór "Torrent Haze" sprawił mi nieco przyjemności, połowicznej, muszę dodać. Tu nie męczy już ten wokal i gitary gdzieś zniknęły, nawet ciekawe wstawki samplerowe. Zwarty utwór, równie ciekawy, co równie już znany z kompozycji innych grup, ale czepiam się, bo to dobre, klasyczne electro. "Immunity" to Leæther Strip z czasów "Science for the Satanic Citizen", czyli odkrycie Ameryki przez Kolumba w 1492 roku, kiedy kilkaset lat wcześniej byli tam Wikingowie. Ale nic, przebaczam, bo na wysokim poziomie. I wreszcie utwór, który mi się osobiście bardzo spodobał - "Per/Version", coś wysublimowanego, perwersyjnego, na wysokim poziomie i wreszcie słychać Aghast View, przynajmniej jeśli chodzi o kompozycję. Później boska interwencja Skinny Puppy w utworze "Intervention", no klasyczny już ubiór muzyczny fana puppies, do zabawy w domu, biurze, szkole. "Down Race" zostawiam bez komentarza, bo będzie, że się czepiam, najlepiej jakby tego kawałka w ogóle nie było, skoro jest, to zawsze jest na odtwarzaczu CD, przycisk "do przodu", co też kilka razy uczyniłem i miałem problem z głowy. Następnie czas leci już wolniej, faceci odpoczywają, kilka "nastrojowych" utworów, niektóre nawet bez wokali, nie wychodzące przed szereg, trzymające się klasycznych ścieżek electro-industrialu. Na uwagę zasługują jeszcze "Truthlike" i "Vaporize", ciekawe kompozycje, świetny wokal, mroczny klimat, sto procent normy. No i na koniec remiksy, niestety dla Aghast View, lepsze od oryginałów; "Truthlike" w miksie In Strict Confidence i "Pay Off" w miksie Funker Vogt. Proszę, co można zrobić z beznadziejnego kawałka, jak zabiorą się za niego specjaliści od mokrej roboty, czyli goście od wymyślania po raz setny, kolejnej wersji tego samego utworu, inaczej zwani Funker Vogt. I nagrywają już czwartą płytę z tym jednym utworem!!! I znowu będzie mi się podobać!!! Toż nawet vogal, sorry wokal, jest vogtowy, muzyka funkerowa. Cóż, po tych wszystkich naśmiewaniach i krytykach, wypadało by dać dwie gwiazdki, ale mam słabość do klasycznego electro-industrialu, może z racji tego, że lubię czasami odgrzewane schaboszczaki.

-- r@ [5 kwietnia 1999]



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 października 2009]
Boratto, Gui - Take My Breath Away -- [31 marca 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
  więcej...



inne recenzje Aghast View:
Aghast View - Phaseknox -- r@ [18 kwietnia 2001]
Aghast View - Trendsetter -- mike [27 maja 2003]
Aghast View - Truthead -- mike [11 czerwca 2002]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.