¤ Leæther Strip - Retention No. 1 ¤



Alfa Matrix 2007

Ocena:
4.5

CD 1 - The Pleasure of Penetration (re-mastered): 1. Die-Die-Die, 2. Touchdown Breakdown, 3. Razor Blades (go berserk), 4. Leæther Strip - Part I, 5. Leæther Strip - Part II, 6. Khomeini, 7. Body-Machine-Body, 8. Go Fuck Your Ass Off!, 9. Break My Back, 10. Change!, 11. Japanese Bodies, 12. Battlegropund, 13. Leæther Strip - Part II (re-animated), 14. Fit for Flogging, 15. Murder; CD 2 - The Pleasure of Reproduction: 1. Japanese Bodies 07, 2. Die-Die-Die 07, 3. Break My Back, 4. Body-Machine-Body 07, 5. Razor Blades (go berserk) 07, 6. Go Fuck Your Ass Off! 07, 7. Battleground 07, 8. Touchdown Breakdown 07. 9. Leæther Strip - Part I 07, 10. Leæther Strip - Part II 07


'Czterdziestka' stuknęła Larsenowi. Z tego osiemnaście lat spędził na scenie electro-EBM jako Leæther Strip i Klute(æ). Dla wielu stał się kimś w rodzaju 'guru', podobnie jak Ivens, Ratzinger, czyli ludzie tworzący solo wspaniałą muzykę. Parę lat temu zamilkł, powrócił w 2005 r., ale ten powrót dotychczas nie przebiegał tak jak sobie wymarzyłem. Zalewany mnóstwem nowych płyt zadawałem sobie pytanie, czy ten come-back aby nie popsuje ogólnego wrażenia, wcześniejszych dokonań? Nowym kompozycjom brakowało tego 'czegoś'. Teraz jednak już wiem, że Claus nadal jest wielki. I czekam na jego najnowszą płytę, jak również na kolejne części "Retention".

Na swoje okrągłe urodziny Claus postanowił powrócić do przeszłości i odkurzył na nowo swój debiutancki album - zremasterował, dodał trochę bonusów znanych wcześniej. Czyli nic nowego, jeszcze raz wydany debiut, który był raczej przeciętną propozycją. Przemilczałbym to wydawnictwo, podobnie jak robię to z nowymi edycjami albumów Apoptygmy Berzerk, ale Claus dorzucił niespodziankę. Owa rzecz zwie się "The Pleasure of Reproduction" i zawiera dziesięć starych kompozycji nagranych na nowo. Ale jak nagranych! To najlepsza rzecz odkąd Claus powrócił! Klasyk "Japanese Bodies" w nowej wersji zwalił mnie z nóg i robi to cały czas. Ciekawsze kawałki z "The Pleasure of Penetration" - "Touchdown Breakdown", "Razor Blades (go berserk)", czy też "Body-Machine-Body" są super. Największe zaskoczenie jednak, to "Break My Back", który to z niczym nie wyróżniającego się utworu stał się drugim najlepszym na tej płycie! Tak powinna brzmieć muzyka Leæther Strip, tak powinien śpiewać Claus (akurat do jego wokalu nigdy nie miałem zastrzeżeń) - klasyczny EBM, bez żadnych udziwnień, a równocześnie taki świeży. Kolejne zaskoczenie - "Leæther Strip - Part I" - dodane wokale i z raczej słabego kawałka znanego z debiutu wyszła mroczna 'ballada', idealnie pasująca klimatem do np. "Self-Inflicted".

Nie wierzyłem, że Claus jeszcze raz pokaże swój geniusz. Możliwe, że nowa płyta znów będzie w podobnych klimatach co "The Giant Minutes to the Dawn", czyli przerost ilości nad treścią, ale zawsze jest nadzieja, że w tzw. międzyczasie Claus pogrzebie trochę w swoich archiwach, odkurzy parę starych nagrań i wejdzie do studia, aby nadać im nowe brzmienie. Aż boje się pomyśleć co będzie, gdy zabierze się za "Solitary Confinement". Do tego jednak daleka droga, chociaż może nie aż tak bardzo zważywszy na częstotliwość nowych wydawnictw Leæther Strip:)

Ogromne zaskoczenie in plus, "The Pleasure of Reproduction" to jedna z najlepszych płyt dotychczas w dorobku Larsena! Absolutnie nie ma porównania do pierwowzoru, który choć brzmi trochę archaicznie, to też jakby nie było jest 'klasyką' gatunku. Całość ładnie zapakowana (każda płyta oddzielnie, ze zdjęciami młodego Clausa, krótką przedmową i tekstami, których brakowało wcześniej) w duży digipack, z mini-plakatem i pocztówką.

-- mike [26 lutego 2008]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.015 s.