¤ Spark! - Genom Stormen ¤



Progress Productions 2010

Ocena:
5

1. Genom Stormen, 2. Tankens Mirakel, 3. Genom Stormen (Leæther Strip remix), 4. Tankens Mirakel (Project-X remix)


Rzadko kiedy podejmuję się oceny maxi-singli, epek i innych krótszych dokonań. Trzeba jednak zrobić parę wyjątków, m.in. dla Spark! Wielka szkoda, że nie było ich podczas zeszłorocznego Collapsed City Festival, bo Stefan i Mattias dają bardzo fajny show na scenie, a ich melodyjna odmiana old school EBM na pewno poderwałaby niejednego do rytmicznego podrygiwania pod sceną.
Zaczęli w 2007 r. od wydanego własnymi siłami albumu na cd-r'ku "65 Ton Stål", rok później była epka w Electric Tremor Dessau "Tiden Är Vår", kolejny cd-r "Ett Lejon I Dig" (utwór tytułowy genialny!), aż przyszedł czas na 'poważnego' lejbela:) Progress Productions żadnym potentatem nie jest, ale dość silnie promuje szwedzką scenę i chwała im za szersze zaprezentowanie Spark!
Co mi się u chłopaków podoba: pomimo trudnego w odbioru szwedzkiego języka, to jest to chyba najbardziej melodyjny projekt na scenie old school EBM. Tytułowy utwór od pierwszego wysłuchania zapada w pamięci, a refren jest kapitalny! Jeden z najfajniejszych kawałków zeszłego roku:) Po prostu optymistyczny i radosny. Drugim zaprezentowanym utworem jest "Tankens Mirakel" i jest problem. Bo on jest równie dobry jak tytułowy:) Jeszcze bardziej melodyjny, z ciężkim 'basowym' podkładem, czyli nadal old school, z genialnym wokalem i fantastyczną klawiszową 'solówką' w połowie, niczym rodem z jakiegoś new romantic. Jeżeli wydadzą 'pełną' płytę w tych klimatach z jeszcze paroma takimi numerami, to w malutkim świecie old school EBM będzie trochę zamieszania. Remiks Larsena nie jest zły, bo tego kawałka nie da się spieprzyć:) Większe obawy miałem, co Jouni Ollila (kiedyś Pouppée Fabrikk, teraz Project-X) zrobi z "Tankens Mirakel". I jest dobrze, nawet bardzo dobrze, bo jest jeszcze większy basik (zdrowo przypominający dokonania właśnie Pouppée Fabrikk).
Absolutna rewelacja, pokazująca, że old school EBM może być nawet z lekka 'popowy'. Zupełnie inne spojrzenie, ale Szwedzi mają to 'coś':)

-- mike [25 stycznia 2011]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.