¤ In Strict Confidence - Holy ¤



Minuswelt 2004

Ocena:
3.5

CD 1: 1. Eye of Heaven, 2. Seven Lives, 3. Babylon, 4. Closing Eyes, 5. Heal Me, 6. Emergency, 7. Another Night, 8. No Love Will Heal, 9. The Darkest Corridors, 10. Sleepless, 11. Alpha Centauri; CD 2: 1. Alpha Omega


Dennis Ostermann w pewnym momencie za dużo zaczął wydawać singli, re-edycji, dodatków. "Cryogenix" i "Face the Fear" do dziś są moimi ulubionymi płytami. "Love Kills!" i "Mistrust the Angels" też niczego sobie, ale pomału In Strict Confidence zaczęło mnie nużyć. Ostatnio zaczął się "szał" wydawania wcześniejszych nagrań z bonusami. I tak wmawia się ludziom, że nowa edycja "Face the Fear" zawiera nigdzie nie publikowane wcześniej remiksy m.in. VNV Nation. Jasne, a na limitowanym "Industrial Love/Prediction" to nie było tych remiksów?? Fakt, że to wydawnictwo już dawno zostało wyprzedane, ale to nie powód by wciskać ludziom kit. Zdenerwowało mnie to:-)
Już spokojny wysłuchałem nowej propozycji ISC. Poprzedzony singlem "Babylon" nie powodował większego napięcia, po prostu kolejna płyta spod szyldu "ISC", pewnie z trzema, może czterema ciekawszymi utworami. Pierwszy to drugi na albumie (wprowadzające w "Holy" - "Eye of Heaven" jest nudne) "Seven Lives", wolniejsze tempo, z ciekawym (synth-popowy klimatycznie) refrenem. Drugi interesujący to następny, znany już "Babylon" z niemieckim tekstem. "Kiss Your Shadow", "Zauberschloss", "Industrial Love", "Engelsstaub" - to są "hity" w repertuarze ISC. Czy "Babylon" ma szansę do nich dołączyć? Dobry utwór, dodatkowo promujący nowy album powinien być "hitem" - "Babylon" jest tylko "dobry". Czwarty "Closing Eyes" jak na razie najlepszy "moment" na "Holy". Fakt, że przypominający dokonania L'amê Immortelle, gościnna wokalistka w osobie Nadine Stelzer wprowadza jednak odrobinę hm.. erotyzmu;-) (nie takie kiczowate jak Blutengel, chociaż obyłoby się bez "wspomagania" wokalnego Dennisa). "Heal Me" można sobie darować. W szóstym "Emergency" powraca Nadine, tym razem śpiewa solo. Jako, że ja lubię czasem takie wokalne "popisy" spod znaku piękniejszej płci + "niespokojną" elektronikę w tle, to utwór ten bardzo mi się spodobał. Takie Delerium w wersji "hard". "Another Night" to gitary, granie pod Terminal Choice, syf;-), lepsze od dokonań Pohla, ale o to nie trudno. "No Love Will Heal" to z kolei standardowy utwór dla ISC, nic specjalnego. "The Darkest Corridors" to znów "gardłowy" Dennis i przebojowa Nadine w refrenie, z tego może być nawet "hit". W "Sleepless" Nadine bardzo zbliża się do "persefony" - Sonii z L'amê Immortelle. Takie znów bardzo pod Delerium, odprężające granie, do puszczenia w towarzystwie ludzi mniej obeznanych z tymi wszystkimi "hałasami". Na koniec 13-minutowe "Alpha Centauri" - instrumentalna "podróż" z syntezatorem, nużąca po dłuższej chwili.
W limitowanej edycji "Holy" mamy jeszcze bonusowy cd z również bardzo długim "pejzażem" - "Alpha Omega". Podobne do poprzednika, wzbogacone recytacją tekstu, również w swojej długości monotonne i wzbudzające nieodpartą chęć włączenia klawisza "stop" po paru minutach.
I jest dokładnie tak jak przypuszczałem: nic specjalnego, tzn. nic co mogłoby mnie zaskoczyć. Oczywiście płyta nieźle powinna się sprzedawać, bo ISC to już uznana firma, ale Dennis mógłby następnym razem trochę bardziej się postarać. Bo tak będzie sobie wydawał kolejne kompakciki, a ja polecę tylko jeden - "Best of In Strict Confidence" - o ile takowego wyda;-) Zawsze lepiej "zaproponować" coś w stylu np. "Cryo-llapse" czyli co lepsze z "Cryogenix" i "Collapse" w nowym pudełku...

-- mike [6 kwietnia 2004]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje In Strict Confidence:
In Strict Confidence - Exile Paradise -- mike [30 września 2006]
In Strict Confidence - Face the Fear -- r@ [1998]
In Strict Confidence - Industrial Love / Prediction -- mike [9 listopada 1999]
In Strict Confidence - Love Kills! -- r@ [wrzesień 2000]
In Strict Confidence - Mistrust the Angels -- r@ [27 czerwca 2002]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.023 s.