¤ CombiChrist - Making Monsters ¤



Out of Line 2010

Ocena:
3

1. Declamation, 2. Follow the Trail of Blood, 3. Never Surrender, 4. Throat Full of Glass, 5. Fuckmachine, 6. Forgotten, 7. Just Like Me, 8. Slave to Machine, 9. Through These Eyes of Pain, 10. Monster:Murder:Kill, 11. They, 12. Reclamation


Zmiany, zmiany... Tym razem jeszcze mniej znanego z wcześniejszych dokonań hałasu TBM, a więcej klimatów 'darkowych', grania chwilami kojarzącego się nawet z NIN ("Reclamation"). Czy to źle? Nie, bo widać, że LaPlegua cały czas kombinuje i zmienia. Aczkolwiek ja preferuję bardziej 'noise', znany z pierwszych płyt i chociaż "Making Monsters", to lepsza płyta niż poprzednia, to nadal czuję, że to nie to. Może najwyższy czas reaktywować Icon of Coil nie tylko na scenie, ale w studiu również? Pomysły na fajne granie nadal są ("Fuckmachine", "Monster:Murder:Kill", "They"), ale to nadal nie jest 'klasyczny' IoC, a zarazem nie podchodzi mi to pod CombChrist. "Just Like Me', "Through These Eyes of Pain", "Throat Full of Glass" to również niezłe kawałki, ale za bardzo 'rockowe'. Czyżby supportowanie Rammsteina dało znać o sobie? Fajnie, że mnóstwo ludzi dowiedziało się, co to takiego CombiChrist i niejedna nastolatka widząc scenicznego potwora jakim jest Andy, zakochała się w nim, ale ja oczekuję wciąż 'rzeźni'. Brakuje drugiego CD z instrumentalnymi nagraniami, jeden dobry "Forgotten" pozostawia niedosyt. Singlowy "Never Surrender" z kolei kojarzy mi się z "Android" IoC - podobne wykrzyczany refren. Dużo 'ale', ale czegoś mi brakuje w tej płycie, może to tęsknota za IoC?
A jeżeli już ktoś nie zna twórczości CombiChrist, a chciałby z nią bliżej zaznajomić się, to polecam wydany wcześniej w tym roku składak "Noise Collection Vol.1". Są tam upchane razem debiutancka płyta "The Joy of Gunz" i maxi-single "Kiss the Blade" i "Sex, Drogen & Industrial" oraz kilka 'rarytasów'. To jest najgłośniejszy CombiChrist - najciekawszy:)

-- mike [24 października 2010]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje CombiChrist:
CombiChrist - Get Your Body Beat -- Tomek [17 sierpnia 2006]
CombiChrist - Sex, Drogen und Industrial -- r@ [21 stycznia 2005]
CombiChrist - Sex, Drogen und Industrial -- mike [31 stycznia 2005]
CombiChrist - The Joy of Gunz -- mike [21 stycznia 2005]
CombiChrist - Throat Full of Glass -- vigoslugbait [11 marca 2011]
CombiChrist - Today We Are All Demons -- mike [6 marca 2009]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.015 s.