¤ Apoptygma Berzerk - You & Me Against the World ¤



Gun Rec 2005

1. Tuning in Again (intro), 2. In This Together (album version), 3. Love to Blame, 4. You Keep Me From Breaking Apart, 5. Cambodia, 6. Back on Track, 7. Tuning in to the Frequency of Your Soul, 8. Mercy Kill, 9. Lost In Translation, 10. Maze, 11. Into the Unknown, 12. Shine On, 13. Is Electronic Love to Blame?


Ok, na początku ta recenzja tak miała brzmieć:
'Czuję niesmak. Czuję mdłości. Czuję, że ktoś (Stefcio i jego ekipa) bawi się w "Mamy Cię" i kpią sobie z ludzi. Ok, "Harmonizer" był kontrowersyjny, dyskotekowy, ale słuchając "Until the End of the World", czy też "Unicorn" wiedziałem, że to nadal Apoptygma Berzerk, znacznie bardziej 'przyjazna' dla ucha, ale nadal Apoptygma!! A teraz to ja rzucam brzydkimi słowami pod nosem i równocześnie uśmiecham się. Bo nowa' APB wzbudza we mnie uśmiech politowania. To trudno nazwać kiczem, żartem, to jest gówno jakich mało dotychczas słyszałem. Duże, śmierdzące gówno. Gówno firmowane logiem "APB", które kojarzyłem zawsze z "Love Never Dies", "Deep Red", "Eclipse", czy też "Non-Stop Violence". A teraz jak będę kojarzyć? Sam nie wiem, jestem 'totally confused":) Rockowa APB? Taka, że każda stacja mogłaby ich puścić? Tak, to prawda. Klip do "In This Together" pokazuje nam jak bardzo ludzie się zmieniają. Fatalna okładka, a muzyka... Cóż, te riffy gitarowe, to 'rockowe' zacięcie' brzmi żałośnie... Groth, nie wybaczę tego nigdy, choćbyś nagrał następnym razem cos na miarę "7"!!!!'

Przesłuchałem raz, dwa, słucham trzeci raz... Nie wiem czemu. Nadal podtrzymuje, że to fatalna płyta, ale...no nie wiem czemu 'ale'!! Zajebiście w aucie słucha się, fajnie surfuje się przy tym, czy to jest fajne? Jeśli ktoś przeżyje pierwsze przesłuchanie, nie wyłączy po trzecim kawałku, to i tak jest duży plus dla Stefcia i ekipy. Lalalala, no to jeszcze raz "Back on Track", które jest kurews... wyjeba...:) Następnym razem proponuję nagrać to pod wpływem "Księcia ciemności" - satanistyczna APB to byłoby to! Największa konkurencja: Bon Jovi. Szkoda, że Europe zostało 'wykonawcą jednego utworu'. Aha, zaprosić ich do Sopotu, pojadę, obiecuję!!! Wymiata na maksa;) Coraz bardziej lubię, czas na lekarza?

-- mike [25 września 2005]


emo-Groth:(



ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Apoptygma Berzerk:
Apoptygma Berzerk - 7 -- mike [?]
Apoptygma Berzerk - ABPL 2000 -- M.Alexander [5 lipca 2001]
Apoptygma Berzerk - APBL '98 -- mike [1999]
Apoptygma Berzerk - Harmonizer -- r@ [5 marca 2002]
Apoptygma Berzerk - Rocket Science -- mike [3 marca 2009]
Apoptygma Berzerk - Soli deo Gloria -- mike [?]
Apoptygma Berzerk - Sonic Diary -- eliks [3 marca 2009]
Apoptygma Berzerk - The Apopcalyptic Manifesto -- mike [1998]
Apoptygma Berzerk - Welcome to Earth -- mike [marzec 2000]
Apoptygma Berzerk - You & Me Against the World -- r@ [17 października 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.013 s.