¤ Hocico - A Través de Mundos Que Arden ¤



Out of Line 2006

Ocena:
4

DVD: Hocico Live - 1. Without a God, 2. Tales From the Third World, 3. Distorted Face, 4. Born to Be (hated), 5. Poltergeist, 6. Spirits of Crime, 7. Bloodshed, 8. Odio Bajo el Alma, 9. Bizarre Words, 10. Untold Blasphemies, 11. Forgotten Tears, 12. A Broken Glass; Special Features: A day at The Wave Gotik Treffen 2005, Mexicans at Work - Sangre Hirviente Recording Sessions, A Broken Glass (live at Kir Hamburg 2000), 5 Mins of Fame - Interview for National Cable TV 1999, Memories of Home - Extracts of Hocico Shows in Mexico City, Born to Be (hated) - Animated Video Clip, Mexican Pose - Photo Session at Erk's House 2001 for Signos de Aberracion, Forgotten Tears (live at Werk II Leipzig 2004), Cuando la Maldad Despierta - Video and Slide Show, Hocico Speaking to the Crazy Clip TV 2002, Hell on Earth (live at Kir Hamburg 2000) , Angry Eyes on Mexico City - Visual Impressions from Hocico’s Metropolis, Wrack and Ruin Visions – Extracts From the Backing Visuals 2004, Instincts of Perversion (live at AGRA WGT Leipzig 2002), Hocico and the Hocicones - Signature Session at Mera Luna 2005; CD: 1. Scars, 2. Not Like You (apestas! version), 3. Trip to My Past (vocem del pasado), 4. Fake (old tape track '95)


Można ponarzekać, że Hocico to nie to samo co kiedyś, że "Wrack & Ruin" ani trochę nie dorównuje "Signos de Aberracion", czy też "Sangre Hirviente". Electro m.in. za ich 'zasługą' stało się bardzo wyeksploatowanym gatunkiem, wciąż pojawiają się nowe grupy, które średnio raz na rok wydają nowa, nic nie różniącą się od pozostałej płytę. Jednym słowem nuda. Z drugiej strony dla mnie Hocico to już legenda. I mimo słabszych ostatnio notowań u mnie, ja zawsze czekam na następną płytę. 'Uszczęśliwi" kiedyś fanów box'em "Hate Never Dies", później była płyta koncertowa, a rok temu wyszło dvd. A ja bardzo lubię mieć dvd w swojej kolekcji (ładnie wygląda na półce i fajnie się tego słucha i ogląda - taka namiastka występu dla kogoś, komu czas nie pozwala jeździć na różne festiwale).

"A Través de Mundos Quo Arden" to nie tylko zapis koncertu, jaki odbył się podczas M'era Luny w 2005 roku, ale również cała masa dodatków, a limitowanej edycji dodatkowy singiel "Scars". Zaczynając od koncertu, to mamy ponad 70-minutowy spektakl agresji i energii w wykonaniu Erk'a i ukrytego gdzieś tam w tle, stojącego w cieniu Racso. Jakość: bardzo dobra, oczywiście jak ktoś lubi odpowiednio przesterowany wokal:) Dobór utworów: bez zastrzeżeń, bo tak jak już kiedyś pisałem podczas recenzji "Blasphemies in the Holy Land" - Hocico ma zbyt dużo fantastycznych kawałków, żeby je zagrać na jednym koncercie. Najciekawsze: "Bloodshed", "Forgotten Tears", "Untold Blasphemies", "Poltergeist" i "Odio Bajo El Alma" - bo to są też jedne z tych naj, naj utworów. Erk szaleje na scenie, uderza się co rusz w głowę, skacze, rozwala sprzęt - najlepsze, że tak pełny koncert to wygląda, bo nie ma ani chwili wytchnienia, wyciszenia… A że to wszystko brzmi bardzo blisko wersji studyjnych, z bardziej 'krzyczącym' wokalem? Nie narzekajmy….:)

Dodatki: cała ich masa, wywiady (ciekawy jest ten dla meksykańskiej kablówki, brawo za tytuł "15 Min of Fame:), 'impresje' z Meksyku, sesja nagraniowa do "Sangre Hirviente", fotograficzna do "Signos de Aberracion", animowany klip do "Born to Be (hated)" i parę dodatkowych nagrań 'live' (w tym jeszcze jeden 'klasyk' - "Instincts of Perversion"). Lubię takie ciekawostki, można np. zaobserwować zmianę w zachowaniu scenicznym Erk'a z 2000 roku i tego pięć lat później - nie tylko jest energiczniej, ale też więcej czasu poświęcone jest makijażowi. Wszystko to sprawia, że mogę tylko i wyłącznie pochwalić duet i Out of Line za wypuszczenie czegoś takiego. Dobrej jakości dvd nigdy za mało:) Jest to też dużo lepsze podsumowanie dotychczasowej działalności duetu, niż "Hate Never Dies".

Dodatkowy mcd "Scars" przeciętny, ale traktuje go jako 'odrzut' z "Wrack & Ruin".

-- mike [1 maja 2007]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Hocico:
Hocico - Aqui y Ahora en el Silencio -- r@ [29 października 2000]
Hocico - Blasphemies in the Holy Land -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Cursed Land -- mike [1999]
Hocico - Disidencia Inquebrantable -- mike [8 września 2003]
Hocico - El Dia de la Ira -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Hate Never Dies - The Celebration -- mike [31 lipca 2005]
Hocico - Los Hijos del Infierno -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Memorias Atrảs -- Tomek [7 marca 2008]
Hocico - Odio Bajo el Alma -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Sangre Hirviente -- mike [1999]
Hocico - Signos de Aberracion -- r@ [5 marca 2002]
Hocico - Signos de Aberracion -- mike [1 marca 2002]
Hocico - Wrack & Ruin -- mike [11 listopada 2004]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.