¤ Deine Lakaien - April Skies ¤



EMI 2005

Ocena:
4.5

1. Over and Done, 2. Slowly Comes My Night, 3. Secret Hideaway, 4. Supermarket (my angel), 5. Midnight Sun, 6. Satellite, 7. Take a Chance, 8. Heart Made to Be Mine, 9. Vivre, 10. When You Loose, 11. Through the Hall, 12. Dialectic, 13. Falling


Od pierwszego przesłuchania "Kasmodiah" zostałem wyznawcą kultu Veljanova i Horna. Ta muzyka jest ponad podziałami, jedyna w swoim rodzaju, nie do podrobienia - wszystko to już wiadomo, nie odkrywam niczego nowego. Byłem jednak ciekaw co tym razem będzie zaserwowane. "White Lies" nie miało tego samego poziomu, co "Kasmodiah" (tzn. było rewelacyjne, szczególnie "Wunderbar", ale chciało się czegoś więcej:), z kolei koncert zarówno na cd jak i dvd to był majstersztyk. Rozbudzone nadzieje z poczuciem niepewności, czy aby ta płyta nie podzieli losu "White Lies", które zostało zepchnięte gdzieś pomiędzy "Winter Fish Testosterone", a "Forest Enter Exit". Zupełnie niepotrzebne obawy, bo ten duet znów nagrał świetną płytę, na pewno bardziej przypadająca mi do gustu od poprzedniczki. Jak to zwykle bywa w przypadku płyt Deine Lakaien trzeba przesłuchać ją kilka razy, za każdym razem 'odkrywając" coś na nowo. Za pierwszym przesłuchaniem takim 'odkryciem' jest na pewno singlowy "Over & Done", świetny przebój, który 'musi' być na płycie:) Za drugim razem "Supermarket", za trzecim "Slowly Comes My Night", itd. Skrzypce, kobiece chórki, charakterystyczne zagrywki Horna, czasem ostra gitara ("Midnight Sun") i wokal, 'który nigdy nie zawiódł' - to są tak cechy "April Skies". Płyty bardzo dobrej, takiej charakterystycznej dla Deine Lakaien. A równocześnie (żeby nie było aż tak optymistycznie) trochę przydługawej, pod koniec nużącej. Ale to tylko mały mankament.
I tak już zostanie, że na każdą kolejną płytę Deine Lakaien będę czekał, doskonale wiedząc (już nie mam obaw!), co otrzymam i będę zadowolony. Spójrzmy prawdzie w oczy: czy ktoś chciałby jakiś 'udziwnień', ze strony Deine Lakaien? Eksperymentów? Ja w każdym razie głośno i stanowczo mówię "NIE!".

PS: takie moje małe prywatne spostrzeżenie: jest to chyba jedna z nielicznych kapel, a może nawet jedyna, która pomimo tylu płyt, wspaniałych utworów nie wydała 'best of'...

-- mike [18 września 2005]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Deine Lakaien:
Deine Lakaien & Die Neue Philharmonie Frankfurt - 20 Years of Electronic Avantgarde -- wolf242 [2 września 2007]
Deine Lakaien - Acoustic -- r@ [28 stycznia 2005]
Deine Lakaien - Acoustic -- mike [1 lipca 2002]
Deine Lakaien - April Skies -- r@ [15 kwietnia 2005]
Deine Lakaien - Indicator -- M.Alexander [14 października 2010]
Deine Lakaien - Indicator -- vigoslugbait [25 października 2010]
Deine Lakaien - Kasmodiah -- mike [lipiec 2000]
Deine Lakaien - Kasmodiah -- r@ [9 grudnia 1999]
Deine Lakaien - Live in Concert 2002 -- M.Alexander [9 grudnia 2003]
Deine Lakaien - White Lies -- r@ [9 stycznia 2002]
Deine Lakaien - Winter Fish Testosterone -- mr hermeticum [15 października 2004]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.005 s.