¤ And One - Aggressor ¤



Virgin Music 2003

Ocena:
4

1. Kein Anfang, 2. Schwarz, 3. Krieger, 4. Sternradio, 5. Speichbar, 6. Fehlschlag, 7. Für Immer, 8. Einstieg, 9. Strafbomber, 10. Fernsehapparat, 11. Tote Tulpen, 12. Kein Ende


Byłem ciekaw, czy można upaść niżej niż zrobiło to And One poprzez swoje dwa ostatnie albumy? Nigdy nie należeli do moich ulubionych grup, ale do "I.S.T." udawało im się raz po raz wydać jakiś ciekawy utwór. Od "Nordhausen" to już była pochylnia, na moment tylko epka "Maschinenstürm" w limitowanej edycji "9.9.99 9 Uhr" wzbudziła moje szersze zainteresowanie, ale poza tym była żenada, syf totalny. Z tego też powodu specjalnie nie czekałem na "Aggressora", którego to data wydania była kilkakrotnie przesuwana. Nie czekałem, mimo że tytuł był intrygujący, mimo że w zapowiedziach była mowa o powrocie do stylu znanym z "I.S.T.", czy też "Spota". Po "Virgin Superstar' skreśliłem And One na dobre...

Naghavi jednak na złość chyba mi zrobił i wraz ze swoimi dwoma kumplami wydał całkiem niezłą płytę! Ba, sam sobie nie chcę wierzyć, ale chwilowo to dla mnie najlepszy album And One! Bo jest równy, bez większych upadków, z paroma wzlotami, ale jako całość daje radę. Steve nie idzie z duchem czasu, nie wchodzi w future-popy, nie eksperymentuje z "nowymi" brzmieniami, straszny z niego konserwatysta;-) Gra muzykę jaką And One zwykło serwować, ale nie z gatunku "Evil Boys", czy "Pimmelmann" (że wspomnę dwa największe hity;-), a tą znaną głównie z utworów singlowych, "przebojowych", wpadających w ucho, a o to w muzyce And One chyba chodzi. To już nie jest pop wyróżniający się tylko tym, że nagrywa go grupa And One, to powrót do starszych czasów, do synth-popu, chwilami do EBM, podczas słuchania "Aggressora" nie mam zdegustowanej miny. Może to powrót starego kompana - Chrisa Ruiza tym zaowocował? Może recenzje "Virgin Superstar" też?;-) Obojętnie co do tego przyczyniło się, to rezultat jest jak dla mnie jak najbardziej zaskakujący! Już kończę "walkę" z And One, Steve po tej płycie zmienił moje stanowisko dla swojej muzyki. Albo ja kompletnie straciłem gust i niedługo będę zachwycał się nowym Erasure;-)

Hity "Aggressora" - "Schwarz", singlowy "Krieger" (mały minus to zawodzenie żeńskie), minimalistyczny w dźwiękach (nie jedyny) "Sternradio", "Für Immer" (rewelacyjny wstęp, duch "Techno Mana" czuję) i na deser dwa najlepsze, które sprawiły, że "Aggressor" ma cztery, a nie trzy i pół gwiazdki: "Strafbomber" (a jednak można nagrać coś w stylu "Panzermenscha", coś "z kopem") i coś dla tych, co to jak ja świra dostają np. przy starym, dobrym "Second Voice" - "Fernsehapparat". Monotonny EBM, jednostajny rytm (tak się już nie gra!) z wokalem Ruiza, który dodaje smaczku (więcej go następnym razem proszę). Cała płyta śpiewana po niemiecku, co też jest atutem. Symbol And One - ludzik z młotem wreszcie chwilami pasuje do muzyki.

-- mike [30 października 2003]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje And One:
And One - Back Home -- mike [6 marca 2012]
And One - Bodypop -- mike [30 września 2006]
And One - Bodypop 1 1/2 -- mike [20 czerwca 2009]
And One - Live DVD -- wolf242 [10 stycznia 2010]
And One - S.T.O.P. -- mike [13 lipca 2012]
And One - Shouts of Joy -- mike [23 kwietnia 2012]
And One - Tanzomat -- mike [7 marca 2011]
And One - Virgin Superstar -- mike [październik 2000]
And One - Zerstörer -- mike [25 stycznia 2011]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.054 s.